Gwiazdy

Marlena Mańko straciła korony w samolocie do Mediolanu. Tak zamierzała poradzić sobie do wizyty u dentystki

Podczas lotu do Mediolanu Marlenie Mańko odpadły tureckie korony zębowe. Fryzjerka zachowała je w czystym pudełku, postawiła na miękkie jedzenie i zapowiedziała wizytę u dentystki w poniedziałek.

Marlena Mańko, fryzjerka wybierająca się do Mediolanu na galę i odbiór nagrody, miała nietypowy problem podczas lotu. Jak relacjonowała w niedzielę 11 października, odpadły jej korony zębowe wykonane w Turcji. „Właśnie odpadły mi zęby w samolocie” – powiedziała.

Co wydarzyło się podczas lotu do Mediolanu?

Z relacji Mańko wynika, że korony odłączyły się w trakcie podróży samolotem. Nie zamierzała jednak próbować naprawiać ich na własną rękę. To ważny element jej planu: do czasu konsultacji dentystycznej nie chciała samodzielnie przyklejać wypadniętych elementów.

Korony, które odpadły, zachowała w czystym pudełku. Dzięki temu nie pozostały przypadkowo zostawione w samolocie ani wyrzucone, a sama Mańko miała je przy sobie przed zaplanowaną konsultacją.

Jak Mańko planowała przetrwać czas do wizyty?

Do poniedziałku zamierzała ograniczyć się wyłącznie do miękkich rzeczy. Taki plan miał obowiązywać do wizyty u dentystki, podczas której specjalistka miała ocenić sytuację i sprawdzić, czy korony można ponownie zamocować.

Chronologia była więc prosta: najpierw problem pojawił się w samolocie lecącym do Mediolanu, następnie wypadnięte korony trafiły do czystego pudełka, a na kolejny dzień Mańko zaplanowała konsultację stomatologiczną. W jej relacji nie było zapowiedzi samodzielnego remontu ani przyklejania koron przed wizytą.

Co wiadomo o przyczynie odpadnięcia koron?

Mańko nie przedstawiała kraju, w którym wykonano korony, jako gotowej odpowiedzi na pytanie o przyczynę problemu. Jej stanowisko było bardziej ostrożne: „Takie sytuacje mogą się zdarzyć, choć nie powinny być normą. A przyczynę powinien sprawdzić dentysta — sam kraj wykonania nie jest diagnozą”.

To rozróżnienie było istotną częścią jej komentarza. Informacja, że korony wykonano w Turcji, opisuje ich pochodzenie, ale sama w sobie nie wyjaśnia, dlaczego odpadły podczas lotu. Mańko wskazała więc na potrzebę oceny stomatologicznej zamiast formułowania wniosku wyłącznie na podstawie kraju wykonania.

Internauci zareagowali zarówno wsparciem, jak i krytyką

Nagranie, w którym opowiedziała o sytuacji, wywołało komentarze w internecie. Część osób gratulowała jej dystansu do siebie, inne wypowiedzi miały krytyczny charakter. Reakcje nie były zatem jednoznaczne: obok docenienia sposobu, w jaki Mańko mówiła o problemie, pojawiła się także krytyka.

Gala w Mediolanie i dalszy plan

Powodem podróży Mańko był udział w gali w Mediolanie oraz odbiór nagrody. W czasie wyjazdu najważniejszym konkretnym krokiem dotyczącym koron pozostawała zaplanowana na poniedziałek wizyta u dentystki. To podczas niej miała zostać oceniona sytuacja i ewentualna możliwość ponownego zamocowania koron.

Źródła

Nota redakcyjna: To opowiadanie jest fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Bohaterowie, imiona i przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub sytuacji jest przypadkowe.

Może Cię zainteresować