Joanna Jabłczyńska ogłosiła zakończenie publicznego konfliktu z Katarzyną Grocholą. Aktorka przeprosiła pisarkę i wpłaciła 5 tys. zł na rzecz Fundacji Rak’n’Roll. 4 października odwiedziła siedzibę organizacji w Warszawie, aby dowiedzieć się, w jaki sposób zostaną wykorzystane pieniądze ze zbiórki.
Najważniejsze fakty
| Element | Ustalenie |
|---|---|
| Działania Joanny Jabłczyńskiej | Publiczne przeprosiny i wpłata 5 tys. zł na Fundację Rak’n’Roll |
| Wizyta w fundacji | 4 października, siedziba Fundacji Rak’n’Roll w Warszawie |
| Końcowa kwota zbiórki | W relacjach: ponad 576 tys. zł; w jednym z podanych wyników 576,3 tys. zł |
| Status sporu | Jabłczyńska uznała go za zakończony |
Jakie warunki spełniła aktorka?
Katarzyna Grochola oczekiwała od Joanny Jabłczyńskiej dwóch konkretnych działań: publicznych przeprosin oraz wpłaty 5 tys. zł na Fundację Rak’n’Roll. Jabłczyńska zrobiła jedno i drugie. Nie ograniczyła się więc do samego oświadczenia — przekazała również wskazaną kwotę na cel związany ze wsparciem osób chorych onkologicznie.
Po wykonaniu tych działań aktorka opublikowała własną ocenę sytuacji. Napisała: „Możemy uznać, iż wniosek o wpłatę 5 tys. zł na Fundację pomnożony o ponad 100 stanowi już wystarczającą rekompensatę i możemy już iść dalej”. W ten sposób wyjaśniła, dlaczego uważała konflikt za zamknięty.
Po co Jabłczyńska pojechała do fundacji?
4 października aktorka pojawiła się w warszawskiej siedzibie Fundacji Rak’n’Roll. Celem wizyty było uzyskanie informacji o tym, jak zostaną wydane środki zebrane podczas internetowej zbiórki. To osobny element finału sprawy: wpłata Jabłczyńskiej wyniosła 5 tys. zł, natomiast cała akcja zgromadziła wielokrotnie większą sumę.
Ile pieniędzy udało się zebrać?
W kilku relacjach końcowy wynik zbiórki określano jako kwotę przekraczającą 576 tys. zł. Jedno z podanych zestawień doprecyzowywało rezultat do 576,3 tys. zł. Celem wskazywanym w doniesieniach było 50 tys. zł, jednak tę wartość należy traktować jako informację z relacji, podobnie jak część publikowanych po drodze wyników.
| Etap zbiórki | Podawana kwota | Status informacji |
|---|---|---|
| W ciągu pierwszej doby | Około 250 tys. zł | Według relacji pośrednia kwota |
| 5 września, wcześniejszy wynik tego dnia | Ponad 420 tys. zł | Według relacji pośrednia kwota |
| 5 września, późniejszy wynik | Ponad 435 tys. zł | Według relacji pośrednia kwota |
| Wynik końcowy | Ponad 576 tys. zł, w jednym zestawieniu 576,3 tys. zł | Kwota podawana w kilku relacjach |
Zbiórka była prowadzona za pośrednictwem strony pomagam.pl/etb984. Według dostępnej informacji wpłaty nie są już możliwe.
Skąd wziął się spór wokół kontynuacji filmu?
Konflikt dotyczył dalszych losów historii znanej z filmu, którego pierwsza część miała premierę w 2004 roku. W kontynuacji Tosię, wcześniej graną przez Joannę Jabłczyńską, odtworzyła Agnieszka Żulewska.
Różnie podawano również tytuł nowej produkcji. W jednych doniesieniach pojawiała się forma „Właśnie że tak! Nigdy w życiu 20 lat później”, a w innych krótsze „Właśnie, że tak!”. To rozbieżność w nazwie filmu, której nie należy łączyć z samym rozstrzygnięciem konfliktu. Pierwszą część wyreżyserował Ryszard Zatorski.
Co jest ustalone, a które kwoty były tylko etapami?
Najpewniejsza chronologia finału obejmuje przeprosiny Jabłczyńskiej, wpłatę 5 tys. zł, jej wizytę w fundacji 4 października oraz deklarację, że spór z Katarzyną Grocholą uważa za zakończony. Końcową wartość zbiórki opisywano jako ponad 576 tys. zł, z wariantem 576,3 tys. zł.
Kwoty około 250 tys. zł po pierwszej dobie, ponad 420 tys. zł i ponad 435 tys. zł z 5 września były wynikami pośrednimi przytaczanymi w relacjach. Nie są alternatywnymi rezultatami końcowymi, lecz kolejnymi etapami rosnącej zbiórki.
Zobacz też:
- Товарищество журналистов призвало создать в TVN совет по независимости редакции
- Joanna Jabłczyńska przeprosiła Katarzynę Grocholę. Co oznacza 576 340 zł ze zbiórki?
- „Nowa Szelągowska” przyciągnęła 483 tys. widzów. Wynik na tle deklaracji bojkotu





