Film i seriale

Zofia Marcinkowska: tragiczna historia aktorki, której życie przerwała śmierć

Zofia Marcinkowska zmarła 8 lipca 1963 roku w wieku 22 lat, a Zbigniew Wójcik przeżył ją o kilka godzin. Oto chronologia jej kariery, sprzeczne wersje ostatnich godzin pary oraz dokładne miejsce pochówku aktorki.

Najważniejsze fakty:

  • Data śmierci: 8 lipca 1963 roku.
  • Przyczyna: zatrucie gazem.
  • Kolejność zgonów: Zofia Marcinkowska zmarła wcześniej, a Zbigniew Wójcik przeżył ją o kilka godzin.
  • Wersje wydarzeń: według jednej Wójcik upadł po odepchnięciu przez aktorkę i uderzył się w głowę; według drugiej został uderzony ciężkim narzędziem.
  • Pochówek: cmentarz Rakowicki w Krakowie, pas 79, rząd zachodni, grób 14.

8 lipca 1963 roku: ostatnie godziny Zofii Marcinkowskiej i Zbigniewa Wójcika

Zofia Marcinkowska zmarła 8 lipca 1963 roku wskutek zatrucia gazem. Zbigniew Wójcik, jej partner starszy od niej o osiem lat, przeżył aktorkę o kilka godzin. Według daty urodzenia — 22 października 1940 roku — Marcinkowska miała w chwili śmierci 22 lata. Jedno ze źródeł podaje jednak wiek 23 lat.

Najwięcej pytań dotyczących tragedii wzbudza przebieg wydarzeń poprzedzających śmierć. W jednej z wersji Wójcik miał upaść po tym, jak Marcinkowska go odepchnęła, a następnie uderzyć się w głowę. Inne doniesienia mówią, że mężczyzna został uderzony ciężkim narzędziem. Dalej obie relacje opisują podobny ciąg zdarzeń: aktorka, przekonana, że Wójcik nie żyje, odkręciła gaz i położyła się obok niego.

Wspólnym elementem tych opisów jest zatrucie gazem oraz informacja o kolejności śmierci. To Marcinkowska zmarła pierwsza, choć Wójcik przeżył ją tylko o kilka godzin.

Burzliwy związek i różne spojrzenia na tragedię

Relacja Marcinkowskiej i Wójcika była opisywana jako burzliwa. W źródłach pojawiają się informacje o nadużywaniu alkoholu, awanturach i przemocy. Ten kontekst jest ważny przy opisie ostatnich godzin pary, ale nie rozstrzyga, która z wersji dotyczących urazu Wójcika odpowiada rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń.

Wcześniej aktorka była związana z Bohdanem Łazuką. Para poznała się podczas studiów w szkole teatralnej i była razem w czasie nauki. Po uzyskaniu dyplomu ich drogi się rozeszły. Wspomnienie Łazuki zachowało obraz Marcinkowskiej nie tylko jako koleżanki z uczelni, lecz także jako jego wielkiej miłości.

Co o aktorce mówili Bohdan Łazuka i Kazimierz Kutz

„W szkole teatralnej, choć wokół roiło się od pięknych dziewczyn, miałem jedną wielką miłość. To była krakowianka Zofia Marcinkowska, jedna z najpiękniejszych kobiet w polskim kinie” — mówił Bohdan Łazuka.

Z aktorką pracował również Kazimierz Kutz, reżyser filmu „Nikt nie woła”, w którym zagrała Lucynę. Po latach napisał: „Wszedłem w osobowość Zosi zbyt daleko, poza dopuszczalną granicę, i zrozumiałem — też zbyt późno — że mogłem ją nawet okaleczyć”. To osobiste wspomnienie reżysera dotyczy jego pracy z Marcinkowską i pokazuje, jak intensywnie postrzegał jej osobowość aktorską.

Droga od krakowskiej szkoły teatralnej do roli Lucyny

Marcinkowska urodziła się 22 października 1940 roku w Wieliczce. Kształciła się w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie, lecz została usunięta z uczelni po udziale w filmie „Lunatycy” Bohdana Poręby bez wymaganej zgody władz szkoły. Po tym wydarzeniu przeniosła się do Warszawy, gdzie w 1962 roku uzyskała dyplom.

Jej kariera nie zakończyła się jednak na filmowym debiucie. Po studiach otrzymała angaż w krakowskim Starym Teatrze. Na dużym ekranie zagrała Lucynę w „Nikt nie woła” Kazimierza Kutza. Film ten był jej ostatnią wielką rolą filmową.

Właśnie połączenie krótkiej, ale konkretnej drogi zawodowej — od szkoły teatralnej, przez „Lunatyków”, po rolę Lucyny — sprawia, że Marcinkowska pozostała postacią przywoływaną w historii polskiego kina. Jej dorobek został przerwany bardzo wcześnie, lecz obejmuje zarówno pracę z Bohdanem Porębą, jak i ważną rolę u Kazimierza Kutza.

Pochodzenie i miejsce pochówku

Według oficjalnej wersji biologicznym ojcem Zofii był prawnik i działacz ruchu oporu Tadeusz Pietsch, który zginął w powstaniu warszawskim. Po ponownym małżeństwie matki dziewczynkę adoptował lekarz Włodzimierz Marcinkowski.

Aktorka została pochowana na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Jej grób znajduje się w pasie 79, w zachodnim rzędzie, pod numerem 14.

Kluczowe daty i wydarzenia z życia Zofii Marcinkowskiej

Data Wydarzenie
22 października 1940 Urodziła się w Wieliczce.
Okres nauki w Krakowie Studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej; została usunięta po udziale w „Lunatykach” bez zgody władz uczelni.
1962 Po przeniesieniu do Warszawy uzyskała dyplom.
Po studiach Otrzymała angaż w krakowskim Starym Teatrze.
8 lipca 1963 Zmarła wskutek zatrucia gazem; Zbigniew Wójcik przeżył ją o kilka godzin.
Po śmierci Została pochowana na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, pas 79, rząd zachodni, grób 14.

Źródła

Nota redakcyjna: To opowiadanie jest fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Bohaterowie, imiona i przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub sytuacji jest przypadkowe.

Może Cię zainteresować