Film i seriale

„Lalka” z rekordowym otwarciem. Ponad 620 tysięcy widzów w pięć dni

Nowa ekranizacja „Lalki” rozpoczęła wyświetlanie 30 września 2026 roku i w ciągu pierwszych pięciu dni przyciągnęła ponad 620 tysięcy widzów. Dystrybutor Kino Świat określił ten wynik jako największe otwarcie polskiego filmu od czasu pandemii.

Nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa weszła do kin 30 września 2026 roku. W ciągu pierwszych pięciu dni „Lalkę” zobaczyło ponad 620 tysięcy widzów, a Kino Świat określił wynik jako największe otwarcie polskiego filmu od czasu pandemii. W zależności od przywoływanego źródła frekwencja wyniosła ponad 620 tysięcy albo ponad 622 tysiące osób.

Kluczowe fakty

  • Tytuł: „Lalka”
  • Premiera kinowa: 30 września 2026 roku
  • Frekwencja po pięciu dniach: ponad 620 tysięcy widzów; inne doniesienia mówią o ponad 622 tysiącach
  • Wynik weekendu: ponad 434 tysiące widzów od piątku do niedzieli
  • Reżyseria: Maciej Kawalski
  • Dystrybucja: Kino Świat

„Lalka” ustanowiła rekord otwarcia po pandemii

Najmocniej potwierdzony punkt startu dotyczy nie tylko ogólnego wyniku z pięciu dni, lecz także weekendu otwarcia. Od piątku do niedzieli film przyciągnął ponad 434 tysiące osób. Przywoływane źródło określa tę frekwencję jako najlepsze trzydniowe otwarcie polskiej produkcji od marca 2020 roku.

Szerszą ocenę wyniku przedstawił dystrybutor. Kino Świat nazwał otwarcie „Lalki” największym otwarciem polskiego filmu od czasu pandemii. To właśnie ten status, a nie wyłącznie liczba widzów z pierwszych pięciu dni, jest najważniejszą informacją dotyczącą startu produkcji.

Ilu widzów obejrzało film w pierwszych pięciu dniach?

Okres Frekwencja Co wynika z danych
Pierwsze pięć dni od premiery Ponad 620 000 widzów Wartość podawana przez jedno ze źródeł
Pierwsze pięć dni od premiery Ponad 622 000 widzów Wyższa wartość przywoływana w innych doniesieniach
Od piątku do niedzieli Ponad 434 000 widzów Najlepsze trzydniowe otwarcie polskiej produkcji od marca 2020 roku

Różnica między dwiema wartościami dotyczącymi pięciu dni jest niewielka i wynosi około dwóch tysięcy widzów, ale przy sformułowaniach „ponad 620 tysięcy” i „ponad 622 tysiące” nie da się wyliczyć jej dokładnie. Obie liczby opisują ten sam bardzo mocny początek, lecz nie powinny być przedstawiane jako jedna precyzyjnie potwierdzona wartość.

Kto zagrał w nowej ekranizacji i kto ją stworzył?

Za reżyserię odpowiada Maciej Kawalski. W obsadzie znaleźli się Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego.

Zdjęcia wykonał Piotr Sobociński jr., a producentem jest Radosław Drabik z Gigant Films. Koproducentami zostały TVN, Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu oraz S2 Holding. Za wprowadzenie produkcji do kin odpowiada Kino Świat.

Przedsprzedaż ruszyła na początku września

Kino Świat uruchomił przedsprzedaż biletów na początku września, czyli ponad trzy tygodnie przed premierą. Według danych przywoływanych przez „Rzeczpospolitą” blisko 300 tysięcy widzów mogło jeszcze przed debiutem kupić lub zarezerwować bilety na film.

Maciej Kawalski mówił również, że ponad 50 procent wszystkich biletów sprzedanych w kinach przypadło na „Lalkę”. Reżyser przekazał, że do producenta, niego samego i aktorów pisali ludzie, którzy poszli do kina po raz pierwszy od 10 lat.

Dwie ekranizacje „Lalki”: film w kinach i serial Netflix

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego nie jest jedyną nową ekranizacją powieści Prusa dostępną w 2026 roku. Od 16 września w Netfliksie dostępny jest sześcioodcinkowy serial „Lalka” w reżyserii Pawła Maślony.

Najważniejsza różnica dotyczy więc formatu i miejsca oglądania: film Kawalskiego miał premierę kinową 30 września, natomiast produkcja Maślony jest sześcioodcinkowym serialem dostępnym w serwisie Netflix od 16 września. To dwa osobne projekty ekranizujące tę samą powieść, ale przeznaczone do różnych sposobów odbioru.

Marek Kondrat wrócił na wielki ekran

Występ w roli Ignacego Rzeckiego oznaczał powrót Marka Kondrata na wielki ekran po 16 latach. Aktor pojawił się w jednej z głównych ról obok Marcina Dorocińskiego i Kamili Urzędowskiej.

Zobacz też:

Źródła

Nota redakcyjna: To opowiadanie jest fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Bohaterowie, imiona i przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub sytuacji jest przypadkowe.

Może Cię zainteresować