Film i seriale

Jan Borysewicz nie obejrzał „Mniej obcego” na pierwszej projekcji. Wpływ miała rozmowa z żoną

Jan Borysewicz nie obejrzał „Mniej obcego” podczas pierwszej projekcji w Gdyni. Do późniejszego seansu przekonała go rozmowa z żoną Małgorzatą Burlewicz.

Film „Mniej obcy” przedstawia życie Jana Borysewicza, a nie historię zespołu Lady Pank. Sam muzyk nie obejrzał produkcji podczas pierwszej projekcji w Gdyni. Później zobaczył ją na specjalnym pokazie przeznaczonym dla osób zaangażowanych w film.

Najważniejsze informacje

  • Film: „Mniej obcy”
  • Bohater: Jan Borysewicz, muzyk zespołu Lady Pank
  • Pierwsza projekcja: Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
  • Późniejszy seans: specjalny pokaz dla osób zaangażowanych w produkcję
  • Rozmowa: „halo tu polsat”, 10 października
  • Drugi gość: Patryk Pietrzak, odtwórca roli Andrzeja Mogielnickiego

Dlaczego Jan Borysewicz nie chciał od razu zobaczyć filmu?

Podczas festiwalu w Gdyni Borysewicz od razu wyszedł z pierwszej projekcji. Nie obejrzał wtedy filmu do końca. Później zapytał żonę, Małgorzatę Burlewicz, czy nie będzie jej przeszkadzało oglądanie scen z jego życia, które mogły być dla niej nieprzyjemne.

Jej odpowiedź przekonała go, że produkcja nie jest złym pomysłem. Dopiero wtedy obejrzał „Mniej obcego” podczas specjalnego pokazu dla osób zaangażowanych w jego realizację. To porządkuje kolejność wydarzeń: najpierw była projekcja w Gdyni i wyjście muzyka, a później seans w gronie twórców oraz osób pracujących przy filmie.

Co Borysewicz powiedział o swoim wizerunku?

W rozmowie muzyk ocenił, że produkcja pokazuje go z innej strony. „Ten film pokazuje moje zupełnie inne oblicze” – powiedział.

Odnosząc się do znaczenia filmu, dodał: „Wydaje mi się, że chyba ten film pokazuje, ile razy ja się potrafiłem podnieść”. To jedna z jego własnych ocen produkcji, obok dystansu wobec określenia jej mianem pomnika. Na pytanie, czy „Mniej obcy” jest dla niego filmowym pomnikiem, odpowiedział: „No, ja nie wiem, czy to jest pomnik. Ja nie jestem tam jakimś świętym”.

Film o życiu muzyka, nie o historii Lady Pank

Punktem ciężkości „Mniej obcego” jest życie Jana Borysewicza. Film nie został przedstawiony jako historia zespołu Lady Pank, choć jego premiera zbiegła się z 45-leciem grupy, której muzyk jest członkiem.

Rozmowa w „halo tu polsat”

O filmie Borysewicz opowiadał 10 października w programie „halo tu polsat”. W rozmowie uczestniczył także Patryk Pietrzak, który w produkcji zagrał Andrzeja Mogielnickiego.

Zobacz też:

Źródła

Nota redakcyjna: To opowiadanie jest fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Bohaterowie, imiona i przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub sytuacji jest przypadkowe.

Może Cię zainteresować