Telewizja

Szósty odcinek „Kuchennych rewolucji”. Przedłużacz nad zlewem zwrócił uwagę widzów

W szóstym odcinku „Kuchennych rewolucji” Magda Gessler odwiedziła restaurację Sezon w Szpetalu Górnym. Widzowie zwrócili uwagę na niezabezpieczony przedłużacz nad zlewem, a miesiąc później lokal działał już pod nową nazwą.

Szósty odcinek programu „Kuchenne rewolucje” przeniósł się do restauracji Sezon w Szpetalu Górnym. Wizyta Magdy Gessler zaczęła się nietypowo: lokal był zamknięty, a po chwili otworzyła go pracownica. Uwagę internautów przyciągnął także kadr z kuchni, na którym widać niezabezpieczony przedłużacz zamontowany tuż nad zlewem.

Najważniejsze informacje o odcinku

  • Program: „Kuchenne rewolucje”
  • Odcinek: szósty odcinek programu
  • Emisja: czwartek, 8 października
  • Stacja: TVN
  • Restauracja: Sezon w Szpetalu Górnym
  • Nazwa po rewolucji: „Szlachetna”
  • Kontrola: powrót Magdy Gessler po miesiącu

Co pokazano w szóstym odcinku „Kuchennych rewolucji”?

Magda Gessler zastała restaurację zamkniętą w chwili przyjazdu. Lokal otworzyła dopiero po chwili pracownica. „Tak się nie robi. Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało” – powiedziała prowadząca.

Ten początek został zestawiony z obrazem kuchni, gdzie nad zlewem znajdował się niezabezpieczony przedłużacz. Nie chodziło więc wyłącznie o pierwsze wrażenie po przyjeździe restauratorki: widzowie mogli zobaczyć również konkretny problem w zapleczu lokalu.

Dlaczego internauci krytykowali przedłużacz nad zlewem?

Na opublikowanym w programie kadrze urządzenie wisiało tuż nad miejscem, w którym używa się wody, i nie było zabezpieczone. To właśnie ten szczegół zwrócił uwagę internautów. Kadr z kuchni trafił na facebookowy profil „Elektryk płakał, jak do rozdzielnicy zajrzał”, gdzie pokazano niezabezpieczony przedłużacz.

Reakcje dotyczące kuchni skupiały się zatem na widocznym rozwiązaniu technicznym, a nie na ogólnych ocenach wystroju czy menu. W materiale nie pojawiła się potrzeba dopowiadania, co znajdowało się poza pokazanym ujęciem — widoczny był konkretny przedłużacz zamontowany nad zlewem.

Jak zmieniła się restauracja po wizycie Magdy Gessler?

Po rewolucji Restauracja Sezonowa została przemianowana na „Szlachetną”. Na tym jednak nie zakończyła się historia lokalu. Magda Gessler pojawiła się w nim ponownie po miesiącu, żeby sprawdzić efekt przeprowadzonych zmian.

Wcześniej restauracja była otwierana jedynie okazjonalnie, przy organizacji imprez. Podczas miesięcznej kontroli lokal miał już tętnić życiem. To praktyczna różnica względem sytuacji sprzed rewolucji, gdy nie działał regularnie.

Miesiąc później: wysoka ocena jedzenia

Kontrola przyniosła także ocenę serwowanych dań. Magda Gessler była zachwycona jedzeniem i biła brawo pracownikom. Nową nazwę skomentowała słowami: „Szlachetna zobowiązuje. A oni to szlachta smaku”.

W efekcie miesięczna wizyta pokazała lokal działający pod nazwą „Szlachetna”, z wyraźnie większą aktywnością niż przed zmianami i z bardzo dobrą oceną jedzenia wystawioną przez prowadzącą.

Zobacz też:

Źródła

Nota redakcyjna: To opowiadanie jest fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Bohaterowie, imiona i przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub sytuacji jest przypadkowe.

Może Cię zainteresować