Monika Goździalska ogłosiła 1 lipca, że jest zaręczona. Początkowo informacja wskazywała na statek jako miejsce oświadczyn, jednak celebrytka później wyjaśniła, że do zaręczyn doszło w zupełnie innych okolicznościach. Ślub pary nie może jeszcze dojść do skutku, ponieważ jej narzeczony nadal formalnie pozostaje w małżeństwie.
Pomylono miejsce zaręczyn. Nie chodziło o statek
Pierwsze ogłoszenie mówiło o zaręczynach na statku. Goździalska doprecyzowała jednak, że statek był miejscem, w którym przekazała tę wiadomość, a nie miejscem samych oświadczyn.
„Ogłosiłam, że zaręczyliśmy się na statku, ale my się nie zaręczyliśmy na tym statku, tylko w windzie” – powiedziała. Ostatecznie to właśnie winda okazała się miejscem zaręczyn. Była też związana z ważnym momentem w historii pary: narzeczony Goździalskiej po raz pierwszy pocałował ją właśnie tam.
Winda zatrzymała się na około 10 minut. Fact Bank nie przesądza jednak, że jej zatrzymanie było powodem lub bezpośrednim tłem oświadczyn. Wiadomo jedynie, że zaręczyny odbyły się w tym miejscu, a para spędziła w zatrzymanej windzie około 10 minut.
Ślub dopiero po rozwodzie narzeczonego
Najważniejszą przeszkodą przed ślubem jest obecny status formalny narzeczonego. Mężczyzna nie ma jeszcze sfinalizowanego rozwodu i w świetle prawa wciąż ma żonę. Z tego powodu ceremonia została uzależniona od zakończenia jego poprzedniego małżeństwa.
Goździalska zapytana o ślub odpowiedziała krótko: „No jak się rozwiedzie, to tak. No właśnie ciężko to idzie”. Z jej wypowiedzi wynika, że para może wziąć ślub po uzyskaniu przez narzeczonego rozwodu, ale obecnie ta formalność nadal nie została zamknięta.
Według słów Goździalskiej główną przyczyną opóźnienia rozwodu ma być jego koszt. Narzeczony i jego żona nie mają dzieci, więc w tej sprawie nie chodzi o ustalenia dotyczące opieki nad potomstwem. Konkretna data ślubu nie została podana.
Co wiadomo o wcześniejszych relacjach Moniki Goździalskiej?
Przed obecnymi zaręczynami Goździalska była związana z Bartkiem. Ten związek jest już zakończony, a sama celebrytka określiła ten rozdział jako zamknięty i wykluczyła powrót do byłego partnera.
Wcześniej Goździalska była również żoną Łukasza Goździalskiego. Para pobrała się w 2018 roku na Malediwach. To małżeństwo jest częścią jej przeszłości, podczas gdy obecna relacja pozostaje na etapie oczekiwania na formalny rozwód narzeczonego.
Poprzednie małżeństwo i dzieci
Monika Goździalska ma dwoje dzieci. W dostępnych materiałach pojawia się rozbieżność dotycząca ich imion: jedno źródło podaje Nadię i Tristana, a inne Natalię i Tristana. Dlatego pewna pozostaje liczba dzieci, natomiast zapis imienia córki nie jest spójny w relacjach.
W przypadku narzeczonego sytuacja wygląda inaczej: on i jego żona nie mają dzieci. Informacja ta pojawia się w kontekście trwającego rozwodu, który – według wypowiedzi Goździalskiej – jest opóźniany przede wszystkim przez koszty.





