Stowarzyszenie Filmowców Polskich skierowało do minister kultury Marty Cienkowskiej otwarte pismo dotyczące funkcjonowania Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Organizacja oceniła dwa lata urzędowania Kamili Dorbach jako czas narastającego chaosu proceduralnego, braku transparentności i decyzji trudnych do zrozumienia. PISF odpowiedział, że publiczna forma listu nie sprzyja dialogowi, a część zarzutów wobec dyrektorki ma charakter personalny.
Najważniejsze fakty
- SFP zarzuca PISF wielomiesięczne opóźnienia w podpisywaniu umów i wypłacie kolejnych rat przyznanych dotacji.
- Według SFP w 2025 roku producentom wypłacono tylko 4 proc. środków przeznaczonych na wsparcie produkcji filmów fabularnych.
- PISF twierdzi, że wskazywane jako niewykorzystane pieniądze są w większości zarezerwowane dla projektów z decyzją o dofinansowaniu, często w formie promes.
- SFP zaapelowało o natychmiastowe działania naprawcze, w tym decyzje personalne dotyczące Instytutu.
- Branża zadeklarowała gotowość do udziału w procesie naprawy PISF i odbudowy relacji z Instytutem.
Kto skierował pismo i czego zażądało SFP
Autorem listu był Grzegorz Łoszewski, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Pismo trafiło do Marty Cienkowskiej, minister kultury i dziedzictwa narodowego. SFP przedstawiło w nim ocenę funkcjonowania PISF pod kierownictwem Kamili Dorbach, koncentrując się na procedurach, wypłatach i sposobie podejmowania decyzji.
Organizacja wezwała ministrę do natychmiastowych działań naprawczych. Wśród postulatów znalazły się także decyzje personalne dotyczące PISF. Jednocześnie SFP zadeklarowało, że twórcy, producenci i przedstawiciele środowiska filmowego są gotowi włączyć się w proces naprawy Instytutu oraz odbudowy relacji z branżą.
Opóźnienia wypłat i spór o niewykorzystane środki
Najostrzejszy spór dotyczy pieniędzy przeznaczonych na produkcję filmów fabularnych. SFP twierdzi, że w 2025 roku producentom wypłacono jedynie 4 proc. środków z tego budżetu. W ocenie organizacji ma to ilustrować skalę opóźnień w podpisywaniu umów i przekazywaniu kolejnych rat dotacji.
PISF przedstawia status pozostałych pieniędzy inaczej. Instytut wyjaśnia, że środki określane jako niewykorzystane zostały zarezerwowane dla projektów, które otrzymały decyzję o dofinansowaniu. W większości przypadków chodzi o promesy gwarantujące dostęp do pieniędzy po spełnieniu warunków formalnych. Odpowiedź PISF nie zmienia danych przywołanych przez SFP o wypłatach, ale wskazuje, że sama kwota niewypłacona w danym momencie nie musi oznaczać, iż została przeznaczona na inne cele albo pozostaje bez przypisanego projektu.
Jak PISF tłumaczy liczbę wniosków i pracę Instytutu
Instytut zwraca uwagę na liczbę obsługiwanych spraw. Według danych PISF w 2024 roku wpłynęło ponad 1800 wniosków, a w 2025 roku było ich ponad 2500. W wywiadzie dla WP Kamila Dorbach mówiła z kolei o liczbie bliskiej 2500 wniosków za 2025 rok. Na 2026 rok PISF spodziewa się około 3000 wniosków.
Rozbieżność dotyczy więc nie samego trendu, lecz dokładnej oceny liczby wniosków za 2025 rok. PISF podkreśla przy tym, że liczba pracowników i poziom dotacji podmiotowej nie wzrosły mimo zwiększającej się liczby wniosków. Instytut wskazuje również, że niemal codziennie w jego siedzibie odbywają się spotkania z producentami, twórcami i przedstawicielami organizacji branżowych.
Kamila Dorbach twierdzi, że PISF nie przerwał działalności: wydawał decyzje, podpisywał umowy i wypłacał dofinansowania. To stanowisko ma odpowiadać na zarzut, że opóźnienia oznaczają zatrzymanie pracy Instytutu.
Zawieszone programy i proponowane zmiany
Osobnym punktem sporu są programy wsparcia. Według relacji SFP zawieszony został Program Operacyjny „Dystrybucja”, ogłoszony w listopadzie 2025 roku. Kamila Dorbach miała zapowiedzieć zawieszenie tego programu podczas festiwalu w Gdyni.
PISF przyznaje, że zawieszenie dwóch priorytetów i jednego programu operacyjnego było trudną decyzją. Instytut wskazuje także na działania, które mają usprawnić obsługę wniosków: cyfryzację procedur, nowe systemy elektroniczne oraz szkolenia dla producentów. Są to rozwiązania przedstawiane jako element poprawy pracy administracyjnej, podczas gdy SFP oczekuje również decyzji dotyczących kierownictwa PISF.
Kamilа Dorbach: chronologia kierownictwa i relacje z branżą
Kamila Dorbach objęła obowiązki dyrektora PISF jako p.o. dyrektora 12 kwietnia. Następnie 23 czerwca Hanna Wróblewska powołała ją na dyrektorkę Instytutu na nową pięcioletnią kadencję.
PISF ocenia, że publiczne pismo SFP zawiera daleko idące oceny personalne i — zdaniem Instytutu — nieuzasadnione ataki. W odpowiedzi wskazano również, że część krytyki Dorbach nosi znamiona stereotypowego oceniania kobiety pełniącej funkcję kierowniczą. SFP akcentuje natomiast potrzebę zmian personalnych i deklaruje udział środowiska filmowego w naprawie sytuacji.





